|
Omar Lopez Montenegro
Oczywiście, wewnątrz aparatu rządowego znajdują się osoby o świadomości reformatorskiej, która przez bardzo długi czas była ograniczana przez obecność Fidela Castro –głównego czynnika generującego strach. Jeszcze ważniejszym jest fakt, że w chwili przekazania władzy przez Fidela i objęcia tej przez Raúla Castro, sytuacja polityczna ulega zmianie. Trzeba pamiętać o tym, że castryzm bardziej niż ideologią polityczną jest polityczną mitologią. Jak słusznie zauważył ambasador, wokół figury Fidela Castro wytworzył się mit. Albo Fidel Castro postrzegał samego siebie w kategoriach boskich, gdy tymczasem okazuje się być tylko człowiekiem, który choruje i umiera jak wszyscy pozostali. W chwili, kiedy ta mitologia upada, Raúl Castro musi pamiętać, że pozycja i mit, jaki powstał wokół Fidela dla niego są nieosiągalne. Oznacza to, że wiele osób z kręgów władzy na Kubie, będzie miało w przyszłości możliwość znalezienia dla siebie miejsca. Takie przekonanie występuje. Są ludzie, którzy patrząc w przyszłość, widzą Kubę demokratyczną. Są osoby, które chcą przyszłości demokratycznej. Można ich znaleźć nie tylko w kręgach opozycji. Wszyscy czekają na okazję, by podjąć działanie. Wydaje nam się, że może być to też chwila, którą wykorzysta opozycja. Wtedy jej przedstawiciele mogliby przedstawić swój projekt, który pozwoliłby im zdobyć pozycję znacznie silniejszą aniżeli ta, którą obecnie posiadają w społeczeństwie kubańskim. I mogliby zawrzeć sojusz z kręgami reformatorów wewnątrz władzy. przeł. Marcin Sarna
|