Kino kubańskie
Jeśli mówimy o kinie kubańskim, to przede wszystkim mamy na myśli produkcje powstałe na Kubie począwszy od lat 60-tych. Wcześniej produkcja filmowa była raczej sporadyczna. Nie dlatego, że nie było zapotrzebowania na kino. Wręcz przeciwnie - Kubańczycy bardzo często chodzili na filmy.....importowane.
Hawana - Nowa Sztuka Tworzenia Ruinautor: mg
Hawana - miasto, które nigdy nie śpi, ale już nie tak jak kiedyś, zajęte zabawą, rozmowami, żartami. Dziś Hawana nie śpi, bo niejednokrotnie jej mieszkańcy albo nie mają gdzie, albo nie mogą spać spokojnie...
90 mil nadzieiautor: Małgorzata Moś
90 mil - tyle właśnie dzieli wybrzeże kubańskie od wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Droga do raju staje się często drogą krzyżową, gdyż w wodach Cieśniny Florydzkiej nielegalni imigranci kubańscy tracą nie tylko marzenia, ale także życie.
Suite Hawanaautor: ff
To z pewnością film artystyczny i niezwykły, bardzo przemyślany, autentyczny na wskroś i subtelny w wymowie. Bez przesady można uznać ten film za jedno z największych dokonań kina kubańskiego ostatniej dekady.
Viva Cubaautor: ff Viva Cuba to opowieść o przyjaźni dwójki dziesięciolatków: Malu i Jorgito. Mimo że mieszkają przy jednej ulicy, pochodzą z różnych warstw społecznych. Malú jest dziewczynką z wyższej klasy społecznej, wychowywaną przez samotną matkę. Jorgito to chłopiec z ubogiej, prostej rodziny. Na przyjaźń pomiędzy Malu a Jorgito niechętnym okiem patrzą obie rodziny.
|