Artykuły z prasy polskiej i zagranicznej
Artykuły niezależnych
dziennikarzy kubańskich

 














 
Hawana
 
Urodziny El Comandante (2 grudnia 2006)
 
Cuba libre - marzenie czy rzeczywistość? Gdansk, 1 X 2010
    2012-02-22
Dylemat Kolumbii

    2012-02-17
Oscar Biscet o wizycie papieża

    2012-02-09
Yoani Sanchez w kubańskiej Wikipedii

Strona główna  » Artykuły » Papieża Benedykta wizyta na Kubie                 
Papieża Benedykta wizyta na Kubie

  Andy S. Gomez*

Gdy Kubańczycy niecierpliwie czekają na efekt reform Raula Castro, Watykan informuje o możliwej wizycie papieża Benedykta XVI na Kubie, by uczcić 400. rocznicę kultu Matki Bożej Miłosierdzia z El Cobre , patronki wyspy.

Ale do większości Kubańczyków ta wiadomość dotrze z opóźnieniem, ponieważ większość narzędzi komunikacji jest kontrolowana przez rząd. Nawet gdy media społeczne zaczynają rosnąć w siłę, niewielki procent społeczeństwa ma dostęp do sieci i telefonii komórkowej.

Ostatnia pielgrzymka papieża miała miejsce w 1998 r. Jan Paweł II wysiadając z samolotu na lotnisku w Hawanie został powitany przez uśmiechniętego Fidela Castro ubranego w garnitur. Kubańczycy tłumnie witali papieża powiewając flagami Kuby i Watykanu.

Papież przywiózł słowa nadziei i odwagi. To był polski papież, uważany za tego, który pomógł zerwać „żelazną kurtynę”. Ale kiedy entuzjazm po jego wizycie opadł, wszystko wróciło do normy - normy Fidela Castro. A zatem łamanie praw człowieka, zniewolenie społeczne, prześladowania. Trudne życie w ustroju totalitarnym nie uległo zmianie.

Czego spodziewać się po wizycie papieża Benedykta XVI?

Po pierwsze Fidel Castro nie rządzi już Kubą na co dzień. Odkąd Raul Castro przejął władzę, sytuacja społeczno-ekonomiczna uległa pogorszeniu. Ale Kościół katolicki ma coraz bardziej znaczący głos i zaczyna działać w kwestii zaspokajania tych potrzeb, z którymi rząd sobie nie radzi. Chodzi o dostarczanie żywności, leków i schronienia bezdomnym.  

Przez ostatnie dwa lata, kard. Jaime Ortega, który był swego czasu ostro krytykowany za zbytnią pobłażliwość względem kubańskiego rządu, odegrał znaczącą rolę w negocjowaniu zwolnienia więźniów politycznych i nawiązaniu bezpośrednich relacji z Raulem Castro.

Wizyta papieża Benedykta XVI mogłaby być bardziej znacząca niż ta z 1998 roku Jana Pawła II. Dlaczego? Ponieważ Fidel Castro już nie rządzi Kubą, a Kościół katolicki odgrywa zasadniczą rolę na wyspie.

Kubańczycy chcą zmian, i nie ekonomicznych. Chcą także wolności i nadziei na lepszą przyszłość. Dlatego słowa papieża i jego działania będą niezwykle ważne. Papież musi wezwać do zaprzestania łamania praw człowieka, otwarcia na zmiany w systemie politycznym. Powinien również spotkać się z dysydentami i liderami opozycji. Rzeczą konieczną jest, aby papież spotkał się również ze społecznością afro-kubańską, która dziś stanowi większość populacji na Kubie.

Benedykt XVI musi zatem przedstawić bardziej stanowcze stanowisko niż Jan Paweł II.

Administracja prezydenta Baracka Obamy promuje, z marnym skutkiem, politykę dialogu między dwoma państwami. Kościół katolicki argumentuje, że zniesienie embarga polepszy relacje na linii Waszyngton – Hawana. Ale zniesienie embarga bez pozytywnych działań ze strony braci Castro, nie będzie dobrym posunięciem. Dlatego powinniśmy kontynuować budowanie silnych relacji ze społeczeństwem kubańskim.

Kościół katolicki może być katalizatorem zmian, na które wszyscy czekają od lat. Tym razem, kiedy papież opuści Kubę, mamy nadzieję, że jego słowa zachęcą ludzi, zarówno w rządzie i poza administracją, do rozpoczęcia prawdziwego procesu pojednania i reform.

 

*Andy S. Gomez – wice-dziekan wydziału Studiów Kubańskich na Uniwersytecie w Miami.

Źródło: www.miamiherald.com 3.12.2011

   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House